
Kampinos MTB/Gravel | Warsaw By Bike
Trasa
Trasa: Polana Opaleń → Jerzyki → Palmiry → Polana Opaleń
Cechy
Jeśli warszawski asfalt zaczął Cię już nużyć, czas na ucieczkę tam, gdzie zamiast szumu aut usłyszysz tylko kojący szum sosen. Ruszamy do Kampinoskiego Parku Narodowego – to nasz ewenement na skalę światową, bo mało która stolica ma tak dziką puszczę tuż za progiem. Ta 37-kilometrowa pętla to esencja Kampinosu: są piachy, są wydmy, jest zapach żywicy i kawał historii.
Zaczynamy na Polanie Opaleń. To jedna z „bram” do Kampinosu. Przy polanie znajdziesz ścieżkę dydaktyczną, wiaty i miejsce na ognisko – idealne, żeby złapać oddech przed wjazdem w głąb puszczy lub miło zakończyć wycieczkę – bo skończysz ją w tym samym miejscu.
Dalej robi się już prawdziwie „kampinosko”. Przygotuj się na zmienny teren – od szybkich, ubitych szutrów po fragmenty, gdzie piach sprawdzi Twoją łydkę (albo tryb Boost w Twoim elektryku).
Puszcza Kampinoska to nie tylko natura, to miejsce, które pamięta bardzo wiele. Po drodze miniesz Krzyż Jerzyki, upamiętniający powstańców z 1944 roku, którzy bronili tych piaszczystych wydm przed atakami RONA. Trasa zahacza też o okolice Palmir – miejsca, które w każdym Polaku budzi chwilę refleksji.
Trasa funduje nam niespodziankę: niedokończony wojskowy budynek, który zamiast służyć armii, stał się luksusowym hotelem dla nietoperzy. Ścianę zdobi genialny mural – warto tu na chwilę przystanąć, bo to jeden z bardziej fotogenicznych punktów w całej puszczy.
Ostatnie kilometry to powrót zielonym szlakiem w stronę Izabelina. Las staje się tu gęstszy, a Ty możesz się po prostu wyłączyć i chłonąć zapach puszczy. Kończymy tam, gdzie zaczęliśmy, z głową lżejszą o wszystkie problemy.


